INFORMACJE O BLOGU

Blog Pana Adriana

Clube Futebol Canical

Segunda Divisão Portuguesa

Portugalia, 2010/2011

Ten manifest użytkownika Jadranko przeczytało już 2748 czytelników!
Łącznie swój komentarz zostawiło 5 z nich.

MÓJ BLOG

6.7.2010
Poszukiwania klubu czas zacząć. Jestem przeciętnym menadżerem w mniemaniu wielu moich znajomych. Pragnę to zmienić, lecz najpierw trzeba znaleźć miejsce pracy. Swoje CV rozesłałem po całej Europie. Mam nadzieję na jak najszybszą odpowiedź od władz konkretnego klubu. Na początku nie będzie miało wielkiego znaczenia, dokąd pójdę. Ważne jest to, że będę mógł robić to , co lubię.

13.7.2010
Długo nie musiałem czekać na pierwszą i jedyną odpowiedź na moje ogłoszenie. Bez żadnych wątpliwości postanowiłem podpisać roczny kontrakt z portugalskim Clube Futebol Canical. Klub ten obecnie gra w 2 Divisao Zona Norte, czyli w Polsce była, by to druga liga. Przyszedłem tutaj, aby wyciągnąć ten zespół z dołka w jakim się znajduje. Media prognozują, że Canical w obecnym sezonie spadnie o klasę niżej. Od samego początku pracy nie brakowało, trzeba było się rozejrzeć za brakującymi ekspertami w klubie. Od razu postanowiłem poprosić mojego asystenta o raport zespołu. Niestety, nie usłyszałem najlepszych wiadomości. Niezwłocznie musimy poszukać nowego bramkarza oraz środkowego pomocnika. Bardzo ciężko będzie kogoś ściągnąć, ponieważ finanse klubu są mierne. Tak samo będzie z brakującymi ekspertami, podejrzewam, że nadal ich nie będzie. Wysyłam swojego jedynego skauta, Joao Guerreiro, na podróż po Portugalii i wyszukanie perełek, które wzmocnią skład.

Tego samego dnia, kiedy podpisałem kontrakt z Canical, dostałem spore wyzwanie. Musiałem poprowadzić zespół w meczu towarzyskim z Portosantense. Nie mogłem odrzucić tego zadania, bo już na starcie miałbym na pieńku z prezesem. Nie znam żadnego z piłkarzy Canicalu, będę wystawiał skał na czuja. Zobaczymy jak to wyjdzie.

Źle nie było, bo nie ponieśliśmy porażki. Powinniśmy to wygrać, niestety niektórzy nie potrafili utrzymać nerwów na wodzy co skutkowało tym, że kończyliśmy mecz w dziewięciu. Mimo wszystko mam już pojęcie o klubie i niektórych piłkarzach. Gwiazdą zespołu jest Paulinho, który był inicjatorem niemal wszystkich akcji ofensywnych (nawet strzelił gola). Dużo pracy przed nami, ale widzę światełko w bardzo długim tunelu.

Tego samego dnia zakontraktowaliśmy pierwszego, nowego zawodnika! Jest, nim środkowy pomocnik Menina, który ma za sobą pobyty w takich klubach jak Santa Clara czy Capelense SC. Wszyscy uważają, że Menina stanie się kluczowym zawodnikiem Canicalu. Czekamy na kolejne wzmocnienia.

14.7.2010

Zarząd mi niestety nie pomaga. Moja prośba o klub patronacki została rozpatrzona negatywnie.

15.7.2010
Po meczu z rezerwami muszę pochwalić swoich podopiecznych za grę. Wynik mówi sam za siebie. Już dziś przekonałem się, jakim wielkim wzmocnieniem będzie Manina. To on kreował grę, a nawet strzelił gola. Optymistycznie patrzę w przyszłość, mimo że to był towarzyski mecz z drugim garniturem Canicalu. Następne spotkanie zagramy z Seixalem.

19.7.2010

Kolejny dobry mecz mojego zespołu. Zmietliśmy niżej notowanego rywala z powierzchni ziemi. Znakomity mecz zaliczył kapitan Canicalu, Valter, który strzelił dwie bramki i uzyskał notę 9.6. Z meczu na mecz widzę progres w grze mojej drużyny. Okres przygotowawczy przebiega w jak najlepszym porządku. Niestety, kontuzji doznał nasz obrońca, Nuno Oliveira. Będzie pauzował przez dwa tygodnie, co oznacza, że straci niemal cały okres przygotowawczy.

24.7.2010
Kolejny znakomity mecz w naszym wykonaniu! Tym razem rozgromiliśmy Ribeire Brava 5:2. Zawodnikiem meczu został Anglik George Woods, który pokonał bramkarza rywali dwukrotnie. Trzeba podkreślić, że Woods wszedł na boisko z ławki rezerwowych na 45 minut gry. Byliśmy lepsi od rywala w każdym aspekcie gry. Mogę śmiało powiedzieć z ręką na sercu, w najbliższym sezonie utrzymamy się w drugiej lidze!


25.7.2010
Zaczynamy ofensywę transferową. W biurze pracy zostawiłem ogłoszenia dla: trenera pierwszego zespołu, trenera juniorów, trenera bramkarzy, trenera siłowego, trenera oraz skauta. Z wymienionych posad mamy tylko skauta, na resztę miejsc szukamy chętnych. Sezon zbliża się wielkimi krokami, a my nie mamy skompletowanego sztabu szkoleniowego.

26.7.2010
Kolejny sukces na rynku transferowym. Udało nam się zakontraktować doświadczonego napastnika Bessę. Według raportu mojego skauta Bessa ma być kluczowym zawodnikiem pierwszego zespołu. Piłkarz, który miał epizod między innymi w Trofense będzie niezwykle przydatny. Mało mamy rasowych napastników, a takim jest właśnie Bessa.

30.7.2010
Portugalski klub Fafe złożył ofertę kupna mojego podstawowego defensora, Celso Varandasa. Chcieli go pozyskać za darmo. Jednak nie zgodziłem się na to i zażądałem stu funtów. Zainteresowani szybko się rozmyślili i nie doszedł do skutku ten transfer. Prawdopodobnie moja cena była zbyt wysoka jak na ich budżet transferowy.

1.8.2010

Kolejne zwycięstwo w kolejnym meczu towarzyskim. Mam wrażenie, że wszystko funkcjonuje jak należy: od bramkarza po napastnika. Czuję, że nadchodzący sezon może być okresem pełnym sukcesów. Nie mamy jeszcze drużyny, która jest pewniakiem do walki o awans. Natomiast o utrzymanie możemy być raczej spokojni. Raczej, bo nigdy nie wiadomo co może zdarzyć się w przyszłości. Na razie ludzie związani z Canicalem śpią spokojnie.


5.8.2010

Nareszcie mamy trenera z prawdziwego zdarzenia w sztabie szkoleniowym Canical. Może nie jest to wybitny szkoleniowiec, ale lepiej taki niż żaden. Podpisał z nami roczny kontrakt.

6.8.2010
Kolejna osoba zasiliła szeregi portugalskiego klubu. Tym razem zakontraktowaliśmy trenera juniorów. Jeżeli chcemy w najbliższych latach walczyć o awans, to musimy zainwestować w juniorów. Pierwszym krokiem jest przybycie Tiago Almeidy. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Tego samego dnia pozyskaliśmy drugiego skauta: Vitora Vianę. Bez chwili namysłu wysłałem go do Brazylii, aby wyszukiwał piłkarskie talenty.

11.8.2010
Zarząd znowu mi nie pomaga. Była okazja ściągnąć dobrego, polskiego trenera siłowego. Niestety, prezes nie zgodził się na większą liczbę współpracowników. Tłumaczył się coraz mniejszym stanem klubowej kasy. Mi jedynie pozostaje w to wierzyć.

12.8.2010
Po pasmie zwycięstw przyszła nieoczekiwana porażka. Mimo tego mogę być zadowolony z gry moich podopiecznych. Wynik 2:3 w pełni nie odzwierciedla tego, co się działo na boisku. Niestety, fatalne wiadomości napłynęły do mnie od klubowego fizjoterapeuty. Nasz podstawowy ofensywny pomocnik, Marco Freitas został wyłączony z gry, na co najmniej trzy miesiące. Spowodowane jest to urazem biodra. Ciężko będzie zacząć sezon bez tak ważnego gracza. Może uda mi się go kimś zastąpić.


20.8.2010
Na koniec naszego okresu przygotowawczego remisujemy 2:2 z Camara Lobos. Mogę być bardzo zadowolony ze wszystkich spotkań towarzyskich. Oto ich bilans: cztery zwycięstwa, dwa remisy i jedna porażka. Strzeliliśmy 22 bramki tracąc 10. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do nadchodzącego sezonu. Pierwszy mecz już 12.9.2010 z Tirsense.

REKLAMA

Reklama

Zobacz także

FM REVOLUTION - OFICJALNA STRONA SERII FOOTBALL MANAGER W POLSCE
Największa polska społeczność Ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników nie może się mylić!
Polska Liga Update Plik dodający do Football Managera opcję gry w niższych ligach polskich!
FM Revolution Cut-Out Megapack Największy, w pełni dostępny zestaw zdjęć piłkarzy do Football Managera.
Aktualizacje i dodatki Uaktualnienia, nowe grywalne kraje i inne nowości ze światowej sceny.
Talenty do Football Managera Znajdziesz u nas setki nazwisk wonderkidów. Sprawdź je wszystkie!
Polska baza danych - dyskusja Masz uwagi do jakości wykonania Ekstraklasy lub 1. ligi? Napisz tutaj!
Copyright © 2002-2018 by FM Revolution